Photo of A.J.K.S. / 168/159 out now ! (Spook Records

A.J.K.S. / 168/159 out now ! (Spook Records

Music

FEATURED SONG
  1. Play
  2. Play Next
  3. Add to queue
Album:
Released: Sep 15, 2011
Label:

General Info

  • Genre: Alternative / Hardcore / Rap

    Location Sosnowiec, Po

    Profile Views: 129830

    Last Login: 9/15/2011

    Member Since 12/26/2009

    Website www.ajks.pl

    Record Label Tabernaculum Distro

    Type of Label Indie

  • Bio

    .. A.J.K.S. - Kto wie o co chodzi, ten doskonale wie o co chodzi. Nie ma co sie specjalnie rozpisywac. Wrocilismy, gotowi do grania koncertow. Gotowi do wyjazdow i kontaktu. Bylo ciezko, jest dobrze. Wielkie pozdrowienia i wyrazy przyjazni dla tych, ktorzy nas wspieraja a na wrogow nie chce marnowac slow. .. .. .. .. .. .. .. .. .. .. .. .. .. .. .. .. .. .. .. .. .. .. .. .. .. .. .. .. .. .. .. .. .. .. .. .. .. .. .. .. .. .. .. .. .. .. .. .. .. .. .. .. .. .. .. .. .. ..
  • Members

    303
  • Influences

    ...... .. .. .. .. .. .. .. .. ...... "A Jezusowi Kazali Spać, czyli doprowadzona do extremalnej formy frustracja. Mózg przeżarty z jednej strony empatia, a z drugiej nienawiścią do gatunku ludzkiego. Wynik równania wydaje się być prosty i czytelny, czyli czysty egoizm. Taka konstatacja możecie się zasłaniać. A.J.K.S. czyli manifest ludzi, którzy przestali być ludźmi. Społecznie skreślonych i niedopasowanych. Wyznawcy oka w trójkącie i ryby przyklejanej do tylnej szyby mówią, że rzekomo nie pochodzimy od zwierzyny. A czym innym jest ślepa nienawiść jak nie inkarnacja instynktu samozachowawczego, zarezerwowanego dla zwierząt. Świat potraktował nas tak a nie inaczej, społeczeństwo nie widzi w nas ludzi, wiec ludźmi nie jesteśmy. Jest nas coraz więcej jesteśmy bardzo przebiegli. Wnikamy jak rak w komórki zdrowego społeczeństwa. Jesteśmy potworem stworzonym przez to chore społeczeństwo. Mamy głęboko gdzieś opinie czyściutkich, poustawianych, wystylizowanych gnojów, którzy chuja maja do powiedzenia poza opowieściami o dupach, imprezach i paleniu pieniędzy. Z głębokimi wyrazami braku szacunku odnosimy się do społecznych norm, szacunku dla sutanny i ludzi w uniformach. Jezusa, jako wizjonera, obdarliście z jego wizji by przekłuć jego słowa na własny skurwiały interes. Stawiać watykańskie ścierwo ku jego chwale, gdy on mówił, że pod kamieniem znajdziecie jego samego. Kłamstwo, które ogarnęło cały popierdolony glob. Kult watykańskiego dziada, który łapa z okna macha. Miłosierdzie, które widzimy codziennie na ulicy, miłosierdzie zamknięte w głowach opętanych trucizna, zdychających w swoich śmierdzących domach ludzi, miłosierdzie, które niczym modlitwa wdziera się do czaszki z każdym kopnięciem w głowę. Ludzie wyjebani na ulice w imię świętego prawa. Kłamcy i oszuści uczynili z nas to czym jesteśmy teraz. Gdzieś między wami, może daleko, a może całkiem blisko. Może już siedzimy w twojej głowie manipulujemy i obracamy kolory i to co widzisz wcale już tym nie jest a może nigdy nie było, a może po prostu jestem popierdolonym ćpunem, który między jedną, a drugą podróżą i kolejnym krokiem na dno wypluwa z siebie emocje. Chuj Ci do tego, gówno o mnie przecież wiesz. To nigdy nie miało się tak skończyć, ale nie jesteśmy z tych, którzy nadstawiają drugi policzek . .... "Boże, który nas nie prowadzisz, Boże, który pozwalasz zabijać to co kruche i wywyższasz tępa nienawiść, Boże, który rozmnażasz okrucieństwo i pozwalasz ludziom pastwić się nad innymi, Boże, który wywyższasz najgorszych i dajesz im bicz do ręki. Boże niemiłosierny , nie miej nad nami litości...." Gdzieś pośród tysięcy zabudowań jestem i z przerażeniem patrze w oczy samego diabła, który hipnotyzuje mnie swoim ogonem. Patrzę w jego ślepia i coraz bardziej czuje się opętany i tracę kontrole. A może takich jest coraz więcej i każdy ma własnego diabła, z którym rozmawia każdej nocy. Zaczyna spotykać go we śnie, potem coraz częściej na jawie i w końcu nie potrafi odróżnić tych dwóch stanów. A może faktycznie powinniście odliczać dni i inwestować w schron. Nauczyłem się przybierać maski, z potrzeby obrony i z chorej nienawiści ......... " ...... ......
  • Sounds Like

    A.J.K.S.

Videos

00:00 | 0 plays | Jan 1 0001

You have no videos.

Comments

Post a comment...

Clipboard

Bio:

.. A.J.K.S. - Kto wie o co chodzi, ten doskonale wie o co chodzi. Nie ma co sie specjalnie rozpisywac. Wrocilismy, gotowi do grania koncertow. Gotowi do wyjazdow i kontaktu. Bylo ciezko, jest dobrze. Wielkie pozdrowienia i wyrazy przyjazni dla tych, ktorzy nas wspieraja a na wrogow nie chce marnowac slow.

Influences:

Image and video hosting by TinyPic "A Jezusowi Kazali Spać, czyli doprowadzona do extremalnej formy frustracja. Mózg przeżarty z jednej strony empatia, a z drugiej nienawiścią do gatunku ludzkiego. Wynik równania wydaje się być prosty i czytelny, czyli czysty egoizm. Taka konstatacja możecie się zasłaniać. A.J.K.S. czyli manifest ludzi, którzy przestali być ludźmi. Społecznie skreślonych i niedopasowanych. Wyznawcy oka w trójkącie i ryby przyklejanej do tylnej szyby mówią, że rzekomo nie pochodzimy od zwierzyny. A czym innym jest ślepa nienawiść jak nie inkarnacja instynktu samozachowawczego, zarezerwowanego dla zwierząt. Świat potraktował nas tak a nie inaczej, społeczeństwo nie widzi w nas ludzi, wiec ludźmi nie jesteśmy. Jest nas coraz więcej jesteśmy bardzo przebiegli. Wnikamy jak rak w komórki zdrowego społeczeństwa. Jesteśmy potworem stworzonym przez to chore społeczeństwo. Mamy głęboko gdzieś opinie czyściutkich, poustawianych, wystylizowanych gnojów, którzy chuja maja do powiedzenia poza opowieściami o dupach, imprezach i paleniu pieniędzy. Z głębokimi wyrazami braku szacunku odnosimy się do społecznych norm, szacunku dla sutanny i ludzi w uniformach. Jezusa, jako wizjonera, obdarliście z jego wizji by przekłuć jego słowa na własny skurwiały interes. Stawiać watykańskie ścierwo ku jego chwale, gdy on mówił, że pod kamieniem znajdziecie jego samego. Kłamstwo, które ogarnęło cały popierdolony glob. Kult watykańskiego dziada, który łapa z okna macha. Miłosierdzie, które widzimy codziennie na ulicy, miłosierdzie zamknięte w głowach opętanych trucizna, zdychających w swoich śmierdzących domach ludzi, miłosierdzie, które niczym modlitwa wdziera się do czaszki z każdym kopnięciem w głowę. Ludzie wyjebani na ulice w imię świętego prawa. Kłamcy i oszuści uczynili z nas to czym jesteśmy teraz. Gdzieś między wami, może daleko, a może całkiem blisko. Może już siedzimy w twojej głowie manipulujemy i obracamy kolory i to co widzisz wcale już tym nie jest a może nigdy nie było, a może po prostu jestem popierdolonym ćpunem, który między jedną, a drugą podróżą i kolejnym krokiem na dno wypluwa z siebie emocje. Chuj Ci do tego, gówno o mnie przecież wiesz. To nigdy nie miało się tak skończyć, ale nie jesteśmy z tych, którzy nadstawiają drugi policzek . .... "Boże, który nas nie prowadzisz, Boże, który pozwalasz zabijać to co kruche i wywyższasz tępa nienawiść, Boże, który rozmnażasz okrucieństwo i pozwalasz ludziom pastwić się nad innymi, Boże, który wywyższasz najgorszych i dajesz im bicz do ręki. Boże niemiłosierny , nie miej nad nami litości...." Gdzieś pośród tysięcy zabudowań jestem i z przerażeniem patrze w oczy samego diabła, który hipnotyzuje mnie swoim ogonem. Patrzę w jego ślepia i coraz bardziej czuje się opętany i tracę kontrole. A może takich jest coraz więcej i każdy ma własnego diabła, z którym rozmawia każdej nocy. Zaczyna spotykać go we śnie, potem coraz częściej na jawie i w końcu nie potrafi odróżnić tych dwóch stanów. A może faktycznie powinniście odliczać dni i inwestować w schron. Nauczyłem się przybierać maski, z potrzeby obrony i z chorej nienawiści ......... "

Login

Forgot password?

Need an account? Sign up