odnosnie cytatu Murakamiego, to mysle, ze pierwsze bylo i tak "Sniadanie u Tiffany'ego", ale nie moge znalezc tego cytatu (ciezko w ksiazke o ctrl+f) Pomijajac juz fakt, ze kompletnie zapomnialam wpisac ten tytul w kot's Interests books&movies. ciekawe o ilu jeszcze zapomnialam..
ale adelko czas w moim zyciu jest zjadany przez jakiegos wielkiego potwora i gdy sie budze jest ciemno i gdy siedze w szkole jest ciemno i gdy wychodze ze szkoly tez a gdy jestem w domu z powrotem to nie jest juz ciemno tylko calkiem czarno widzisz jakie rzeczy dziwne sie dzieja.
napisz ksiazke co? to bedzie bardzo dobry uczynek
jak teraz wygladasz? od ponad roku cie nie widzialam
poczytam cie w takim razie jak bedziesz nadal ulepszala wszystko w nieskonczonosc nie wydasz nigdy niczego pamietaj- madra rada marty treli nie zebym ja sama miala zamiar cos wydac ja nie mam czasu na pisanie (buuu)
mum jest super. zobaczymy sie , hurra
jejku znów nieszcz,,,,liwie? to niedobrze chyba jednak szczescie zapewnia ten wyraz - 'wzajemno,,,,'
spac nie mozesz jak ja-widze wydajesz cos lub masz taki zamiar w najblizszej przyszlosci? chcialabym cie poczytac, to mobloby byc bardzo mile. przykro mi sie zrobilo jak przeczytalam o twoim kocie zycze mu szybkiego powrotu do zdrowia, niech nie zmarnuje wszystkich z dziewieciu zyc za szybko bo wszystkim bedzie smutno roisin gra 23.01 w berlinie stars 12.02 tegan &sara 23.03
mum gra 1.03 w warszawie
bedzie gdzies okazja cie zobaczyc?
malo cie tu, zadko zagladasz podziwiam, mi komputer zjada za bardzo duzo czasu za bardzo
adelka ty zyjesz duzo, wszystko w duzym skrocie znam maje m. teraz bardz bardzo dobrze jak mozez oczaic w galerii mojej zasnej oraz berlin kocham gdzie bywam ostatnio czesto i mature mam i 100dniowke wkrotce, fu, nienawidze a co u ciebie, ty nadal piszesz? ucaluj ode mnie swojego kota