KAMI. 22. girl for sure. proud student of Polish philology. pervert. introvert. decadent. sarcastic as hell. with big imagination but still realist. music&coffee addicted. bookworm. loves her Devil&friends to marrow of her bones. be nice to her and she'll do the same. English isn't her native language so don't expect she'll speak it fluently.
DIR EN GREY. gods. 'cause they're simply perfect. ♥
10.08 & 12.08. 2007 - best gigs in my life.
Who I'd like to meet: some interesting people who like to talk about everything and nothing.
My major is finance and accounting! but what's a pity that I've no idea about Polish philology~so... (=A =**) Wow,D'espairsRay went to Poland!!!???I like their music!and also wanna attend their live!!How admire ya~~~XDDD
Will you graduate? As me,there are still 1 year before my graduating.~!Next Semester I'll be a Senior student!LOL~~~Now I just find a Hotel work~to spend the summer holiday time~and next month there will have an Anime Expo here,I'll attend~meet friends there~~~just looking forward now~coz Anime Expo here is once a year~waitting so long!!!XP
Mówisz, że prawie jak Kaoru i Die? Coś w tym jest! *cieszy się jak głupia* Rozumiem, że na koncercie wyskakujemy tak na scenę, zabieramy im gitary i dajemy czadu?
mhhhhrrrrrr ;3
<br />oj, to cieszę się, że chwila grozy już za Tobą, bo faktycznie sytuacja rysuje się na bardziej niż nieprzyjemną. Ale poradziłaś sobie, to już za Tobą i w ogóle dawno i nieprawda ;* święta? ja mam taką przypadłość, że święta wielkanocne są dla mnie warte mniej niż nic, w zasadzie to okupuję tych parę wolnych dni smętnym włóczeniem się po domu i przyklejaniem nosa do szyby, że ja już chcę z domu wyjść. Jak pies, zabronić mi wyjść na więcej niż dzień, to dostaję na głowę. A gdzie miałabym się szlajać, jak centra pozamykane, nie ma sie z kim spotkać... ba, nawet spotkania na necie udaremnione, bo wszyscy się do rodzinek powybierali. No i niestety fakt, waga bywa okrutna, zwłaszcza po takim kilkudniowym więzieniu *sigh* Co do repertuaru, to ja naprawdę już zdążyłam zapomnieć, że w ogóle mam telewizor, więc tak jak nie oglądałam przez ostatni rok co najmniej, tak nie obejrzałam nic i w święta. Za to ściągnęłam 'Zakładnika' z T.Cruisem (ktorego, swoją drogą, strasznie nie lubię) i to jedyne, co z filmów udało mi się w święta odhaczyć. I ej, gdzie Ty znalazłaś faceta, który chce z Tobą bajki Disneya oglądać (większośc bajek znam na pamięć, a piosenki to już w ogóle rewelacja)? Schowaj go dobrze przed światem, rzekłam! xdd i zdecydowanie podpisuję się pod 'bogowie, czasu'. obecnie mam do przeczytania pięc książek (w tej chwili czytam Braci Karamazow Dostojewskiego) i ja chcę co najmniej drugie tyle! a że niby jakaś matura niedługo, czy coooś~ a, bo zapomniałam spytać - oczywiście jedziesz na dega?
weź przestań, przez Was się boję przeprowadzać jakichś większych zmian z moimi włosami. jeszcze gotowe mnie zabić za profanację czy coś xd ale wersja z rozdzielonym rodzeństwem całkiem niezła, przynajmniej nie czuję się jak kopia ^^' a krawat z Pimkie w Berlinie, chyba już dawno wyprzedany.
mrrrrrrau! wyobraź sobie, że poradziłam sobie ze wszystkimi szkolnymi wymaganiami i jestem WOLNA. p-rzede mną już tylko nauka do matury. omatko, normalnie aż nie wierzę w to, że mam mieć wolny weekend, a od przerwy świątecznej wymaga się ode mnie tylko napisanie ramowego planu wypowiedzi. no świat się kończy. xd a jak tam Twój licencjat, mam nadzieję, że równie pozytywnie co moje wyniki? całuję ;*
mrrrr! =^__^=
<br />Parę osób nagminnie mi mówi, że przypominam kota i jest to wcale miłe skojarzenie, moja próżność czuje się połechtana xd
<br />
<br />I prawda, że Aki jest słodziutki? *ma bzika na punkcie swojego pingwinka* Aki macha do Ciebie skrzydłem na powitanie xd [...tak, ja nie jestem normalna. albo i jestem, ale akuratnie mam tak dziki humor, że naprawdę wszystko się może zdarzyć].
<br />
<br />Trochę sobie zrobiłam monopol na Twojego ms *przygląda się profilowi*
przydać do stalkowania ludzi, na przykład. To przerażające, że siedze tu zaledwie parę dni i mogę wiedzieć prawie wszystko o prawie każdym gdybym tylko wykazała taką wolę.
Llosa nie znam kompletnie, że się tak wykaże ignorancją. Za to passa na dłuższe randkowanie faktycznie trwa, bo ja nadal męczę Rousseau, chociaż powoli zaczyna mnie odrobinkę nużyć. Ileż można się rozwodzić nad urokami niezliczonej ilości podróży i o każdej mówić, że 'była ona czasem, który wspominam najmilej z tamtego okresu' czy coś w ten deseń. W ogóle o wszystkim mówi w samych superlatywach, więc czasem naprawdę można stracić rezon co mu się tak właściwie podobało bardziej albo mniej. Aha, i każdy napotykany przedstawiciel płci męskiej był 'najpoczciwszym człowiekiem pod słońcem'. W jakim on świecie żyje, ja też tam chcę! xd
Owszem, zdecydowana fetyszystka na obojczyki i tak, tak, tak, kości miedniczne! to są dokładnie te dwie rzeczy, które warunkują czyjąś bezwezględną atrakcyjność xd I smukłe palce, najlepiej żeby kostki były bardzo dobrze widoczne. Taktak. I kobieta moim zdaniem może być jak najbardziej żylasta, a nawet bywa wtedy atrakcyjniejsza. Ale to może wpływ tego wampira, w końcu gram anorektyczką...
jak Ty ładnie to mnie mówisz *^^* i dziękuję, bardzo dbam, żeby ten ms nie był jakiś zapaćkany, co przy skłonności ms do samopaćkania niemal graniczy z cudem. jakiś nieestetyczny ten serwis jest, no.
Udajesz, że jesteś pilną studentką, czyli nadal randkujesz z Nietzchem? Ja nawet nie udaję, że jestem pilną uczennicą [pierwszy dzień od dwoch ygodni i pewnie jedyny na najbliższy miesiąc gdzie olałam WSZYSTKO co 'muszę' a zrobiłam co 'chcę', czyli poszłam na sesję wampira. Riel szczęśliwa *^^*]