HUNGRY HUNGRY MODELS: DJ MANAIA (CRUX/LECTROLUV/LISBON), DJ QUBE (WRO) sobota 19 grudnia Klub 55 Start 22.00 Wjazd 20,-
Po raz ostatni w tym roku przypomnimy Wam, o co chodzi w klubowych balangach: ręce w górze non stop, zdzieranie gardeł, turboenergia, radość i pozytywne wibracje przez całą noc. Niby proste, ale tak jest tylko na Hungry Hungry Models!
Gwiazdą tej nocy będzie portugalski didżej i producent Manaia, który do gramofonów (wujka) przyssał się w 14 roku życia. Do dziś nie odpuszcza.
To, co w muzyce klubowej ostatnich sezonów najgorętsze - etniczne smaczki, fidgetowy wigor i basową moc - DJ Manaia płynnie i naturalnie łączy w jedną, pełną energii i pasji całość . Można go uznać za jednego z pionierów etnicznego grania na scenie nowej elektroniki. Jest zresztą przyjacielem i etatowym remikserem Buraka Som Sistema. Z innym portugalskim didżejem, Kliparem, stworzył niedawno technokudurowy projekt Zombies For Money, o którym w 2010 roku będzie bardzo głośno.
Manaię fascynują brzmienia z całego świata: baile funk i karioka z Rio de Janeiro, kuduro z Luandy i Lizbony, breakbeat i dubstep z Londynu, bmore club z USA, francuskie electro. Ślizga się po gatunkach muzycznych jak jesiotr, byle tylko doprowadzić parkiet do wrzenia. Zresztą, jako właściciel najmodniejszego lizbońskiego klubu Mercado, w którym występowały takie gwiazdy jak A-Trak, Bonde Do Role, Nicola Conte, Buraka Som Sistema, DJ Premier, Kid Loco itedeitepe, zna Wasze (klubowiczów) potrzeby od podszewki.
Obok DJ Manaii i gospodarzy, Hungry Hungry Models, atmosferę podgrzewać będzie znany wam choćby z niedawnej imprezy z Blattą & Ineshą wrocławianin Qube.
Fotokoweraż zapewnią Pitaparty i GenerationStrange.
4. urodziny HUNGRY HUNGRY MODELS (histeria lubi się powtarzać) ft.:
DROP THE LIME (Trouble & Bass/NYC)
DRUMS OF DEATH (Greco-Roman/London)
SLAM DUNK & SPOX
Już od czterech lat Hungry Hungry Models wypełniają klubowe parkiety euforią, epifanią i ekstazą. Nie ważne gatunki i podziały – ważne, by wywołać radość i szczęście. Od czterech lat im się to udaje. Histeria lubi się powtarzać.
Z tej okazji szykuje się noc, jakiej Warszawa dawno nie widziała i nie słyszała. W Klubie 55 zawitają szelmowsko przystojny nowojorczyk Drop The Lime, mistrz świata ciężkich basów i lider jednego z najważniejszych elektronicznych labeli XXI wieku – Trouble & Bass, oraz mroczne voodoo z Londynu - Drums Of Death, dobry znajomy Hot Chip (w wytwórni których nagrywa), Peaches (dla której napisał jeden z utworów z jej ostatniej płyty i z którą koncertuje po całym świecie) i Hungry Hungry Models – w lutym dał na ich imprezie show tak szokujące, że grzechem byłoby tego nie przypomnieć w urodzinową noc, a w przededniu wydania jego debiutanckiej płyty.
Obaj łączą didżejskie sety z elementami live actu, obaj w trakcie występów śpiewają – Drop The Lime jak wkur*****y Sinatra, Drums Of Death jak zły brat bliźniak Ozzy’ego.
„Jak Oni Śpiewają” jeszcze nigdy nie było tak ekscytujące.
Obok zagranicznych gości, z jubilatami zagrają przyjaciele z boiska – wrocławscy didżeje nomadyczni z duetu Slam Dunk oraz czarodziej gramofonów i muzycznej produkcji Spox. Będzie gwiazdorsko, będzie długo i głośno, będzie niesamowicie i niegrzecznie. Lepiej nie mówcie mamom, gdzie idziecie 14 listopada.
______________________________
sobota 14 listopada, Klub 55, start 22:00, wstęp 20 pln
Ex-Draftdown, The Prestige is coming back with their new EP, A Series Of Catastrophes And Consequences, recorded in the Boss Hog Studio (FR), you can download it for free on their new myspace page.
For fans of Norma Jean, Everytime I Die, The Chariot, Underoath ...
Hungry Hungry Models ft. The Squatters (UK), Slam Dunk & No Prostitution @ Luztro sobota 19 września start 22:00, wstęp 20 pln
"Up To No Good" było naszą najbardziej skrywaną tajemnicą setową od miesięcy. Didżeje zamieniali się w żyrafy, zaglądając nam do laptopa, by zobaczyć, co zacz. Parkiet zamieniał się w szalejące tornado. Niby coraz więcej osób kojarzyło The Squatters, niby ich "Bring Back The Duck" było w pierwszej dziesiątce najpopularniejszych numerów na Beatporcie (!!!), ale geniusz "Up To No Good", jednego z największych bangerów tego roku, przechodził niemal niezauważany.
A przecież to nie wszystko. Jest jeszcze jeszcze fantastyczniejszy od oryginału remiks "Crystal Gypsy" Analogue, są potężne wejścia basu à la Fake Blood, jest miłość dla najntisów wyrażana w świetnych remiksach Prodigy, 2 Unlimited czy Doop, jest wielka różnorodność produkcji, są sensacje...
Chłopcy nazwali swój label "Hug Me I'm Homeless", trawestując nazwę i logo wytwórni "Fuck Me I'm Famous" Davida Guetty. Jak myślicie, czy David Guetta ma poczucie humoru? Jeśli poczucie humoru wyraża się w wysyłaniu ostrzeżeń i gróźb pozwów sądowych, to być może.
Noc chaosu wspomogą jeszcze niezawodne Slam Dunki i No Prostitution, niezapomniane wrażenia zagwarantuje legendarny klub Luztro!!!
A final call to get your music uploaded to www.topoftheox.co.uk and list / update your gigs. Win one of the biggest prizes in UK music today. Win an album deal, UK tour, merchandise, radio play, music video and much more
Nie będzie Kultury, Nauka pójdzie w przysłowiowe pizdu, ale i tak będzie Pałac - oto balanga HHM po raz drugi zagości w najbardziej spektakularnej baunsowni Warszawy - Klubie 55.
Zagrają znani, (nie)lubiani i wściekle inteligentni my, hahaemy - znów będzie epicko, chyba że nie będzie - ale przecież nie tylko. Będą też goście goście:
Zacznie Masterfläsz, który z Sebastianemxxx współtworzy didżejsko-producenckie duo Ddiggers. Dziewczyny i chłopaki z miast polskich i zagranicznych już ich lubią, więc Masterfläsza pewnie co najmniej w połowie. Uk funky, dubstep, bassline i electro - to pewnie zagra, choć niekoniecznie, bo właśnie próbujemy się do niego dodzwonić, żeby się upewnić, ale nie odbiera.
Odebrał za to Dizzy Trouble z Wrocławia, który powiedział, że lubi, jak piszą o nim, że gra chuligańskie techno, bo to jakoś tak ludzi intryguje. Zaintrygowało? Jeśli jeszcze nie, to sprawdźcie chłopaka w sobotę, ale weźcie czapki, bo to łyse chuderlawe technotornado, które zrywa dachy. I czapki z głów.
Wciąż korzystamy z gorących wakacyjnych nocy w pięknych okolicznościach przyrody i tego, i niepowtarzalnej. Letnie noce są najprzyjemniejsze, gdy smagają nas wodna bryza i skrzydełka komarów. Zatem znów nad Wisłę!
Tym razem w bardzo licznej obsadzie didżejskiej, przy dźwiękach najbardziej dotąd różnorodnych i eklektycznych.
Sebastianxxx zagra baunsująco i czarno, Holly Kitty bangerowo i mocno, No Prostitution jazzująco i etnicznie a HHM...
... a nas jest ostatnio w Warszawie pełno, w związku z czym tym razem postanowiliśmy zagrać zupełnie inaczej - lekko, wakacyjnie, popowo. House hits medley i hip-hopowe molestowanie. Haiti Hawaje Mielno.
Weźcie rękawki do pływania, koła, kaczuszki, kąpielowe stroje, skutery wodne, motorówki. Na nosy przyklejcie po listku.
Z wypiekami na twarzy zapraszamy Was na HHM Nite z jedną z największych gwiazd dzisiejszej sceny klubowej. Tak po prostu.
No bo co można napisać o Drop The Lime?
Że jest mistrzem świata ciężkich basów?
Że prowadzi najbardziej wpływowy w tej chwili label klubowy - nowojorski Trouble & Bass?
Że swoje nagrania wydaje też w TigerBeat6, Mad Decent i francuskim Institubes (tu jako Curses!)?
Że jako rezydent Fabric sprawia, że podczas jego występów klub zawsze pęka w szwach?
Że Robyn tak pokochała jego muzykę i sety, że zabrała go w swoją trasę koncertową?
Że podczas występów nie tylko miksuje muzykę, ale też śpiewa jak wkurwiony Sinatra?
Że jego muzyczny świat to nie tylko tłuste basy - Drop The Lime jest również znany ze swoich setów doo wopowo-soulowych, a wśród swoich największych inpiracji wymienia Briana Eno, Sonic Youth, Wu-Tang Clan i rockabilly?
Że, dziewczyny (i chłopaki), naprawdę nazywa się Luca Venezia i tak wygląda?
To wszystko nie opisze niebywałego zjawiska, jakim jest Drop The Lime. Najlepiej poznać je na własne oczy i uszy na HHM Nite (UWAGA - tym razem w Klubie 55)
Oprócz Dropa i nas, Hahaemów, zagrają jeszcze DJ Spox i Slam Dunki.
25 lipca start 22:00 wstęp 15pln do 23:00, później 25pln klub 55, Pałac Kultury