4. urodziny HUNGRY HUNGRY MODELS (histeria lubi się powtarzać) ft.:
DROP THE LIME (Trouble & Bass/NYC)
DRUMS OF DEATH (Greco-Roman/London)
SLAM DUNK & SPOX
Już od czterech lat Hungry Hungry Models wypełniają klubowe parkiety euforią, epifanią i ekstazą. Nie ważne gatunki i podziały – ważne, by wywołać radość i szczęście. Od czterech lat im się to udaje. Histeria lubi się powtarzać.
Z tej okazji szykuje się noc, jakiej Warszawa dawno nie widziała i nie słyszała. W Klubie 55 zawitają szelmowsko przystojny nowojorczyk Drop The Lime, mistrz świata ciężkich basów i lider jednego z najważniejszych elektronicznych labeli XXI wieku – Trouble & Bass, oraz mroczne voodoo z Londynu - Drums Of Death, dobry znajomy Hot Chip (w wytwórni których nagrywa), Peaches (dla której napisał jeden z utworów z jej ostatniej płyty i z którą koncertuje po całym świecie) i Hungry Hungry Models – w lutym dał na ich imprezie show tak szokujące, że grzechem byłoby tego nie przypomnieć w urodzinową noc, a w przededniu wydania jego debiutanckiej płyty.
Obaj łączą didżejskie sety z elementami live actu, obaj w trakcie występów śpiewają – Drop The Lime jak wkur*****y Sinatra, Drums Of Death jak zły brat bliźniak Ozzy’ego.
„Jak Oni Śpiewają” jeszcze nigdy nie było tak ekscytujące.
Obok zagranicznych gości, z jubilatami zagrają przyjaciele z boiska – wrocławscy didżeje nomadyczni z duetu Slam Dunk oraz czarodziej gramofonów i muzycznej produkcji Spox. Będzie gwiazdorsko, będzie długo i głośno, będzie niesamowicie i niegrzecznie. Lepiej nie mówcie mamom, gdzie idziecie 14 listopada.
______________________________
sobota 14 listopada, Klub 55, start 22:00, wstęp 20 pln
Nie będzie Kultury, Nauka pójdzie w przysłowiowe pizdu, ale i tak będzie Pałac - oto balanga HHM po raz drugi zagości w najbardziej spektakularnej baunsowni Warszawy - Klubie 55.
Zagrają znani, (nie)lubiani i wściekle inteligentni my, hahaemy - znów będzie epicko, chyba że nie będzie - ale przecież nie tylko. Będą też goście goście:
Zacznie Masterfläsz, który z Sebastianemxxx współtworzy didżejsko-producenckie duo Ddiggers. Dziewczyny i chłopaki z miast polskich i zagranicznych już ich lubią, więc Masterfläsza pewnie co najmniej w połowie. Uk funky, dubstep, bassline i electro - to pewnie zagra, choć niekoniecznie, bo właśnie próbujemy się do niego dodzwonić, żeby się upewnić, ale nie odbiera.
Odebrał za to Dizzy Trouble z Wrocławia, który powiedział, że lubi, jak piszą o nim, że gra chuligańskie techno, bo to jakoś tak ludzi intryguje. Zaintrygowało? Jeśli jeszcze nie, to sprawdźcie chłopaka w sobotę, ale weźcie czapki, bo to łyse chuderlawe technotornado, które zrywa dachy. I czapki z głów.
W czasie gdy dni są dłuższe a noce gorące ochota na kąpiel w środku tygodnia jest jak najbardziej na miejscu.
Duet producencko-didżejski postanowił to zmienić prezentując nową środową jakość w krajobrazie klubowej stolicy i wraz z zaproszonym Erykovym zaprezentuje najświeższe trendy muzyki klubowej od uk funky po dubstep, bassline i electro.
Dodatkowo tego wieczoru moc atrakcji w postaci potrójnych urodzinych znanych i uwielbianych, a także stroboskop!
Z wypiekami na twarzy zapraszamy Was na HHM Nite z jedną z największych gwiazd dzisiejszej sceny klubowej. Tak po prostu.
No bo co można napisać o Drop The Lime?
Że jest mistrzem świata ciężkich basów?
Że prowadzi najbardziej wpływowy w tej chwili label klubowy - nowojorski Trouble & Bass?
Że swoje nagrania wydaje też w TigerBeat6, Mad Decent i francuskim Institubes (tu jako Curses!)?
Że jako rezydent Fabric sprawia, że podczas jego występów klub zawsze pęka w szwach?
Że Robyn tak pokochała jego muzykę i sety, że zabrała go w swoją trasę koncertową?
Że podczas występów nie tylko miksuje muzykę, ale też śpiewa jak wkurwiony Sinatra?
Że jego muzyczny świat to nie tylko tłuste basy - Drop The Lime jest również znany ze swoich setów doo wopowo-soulowych, a wśród swoich największych inpiracji wymienia Briana Eno, Sonic Youth, Wu-Tang Clan i rockabilly?
Że, dziewczyny (i chłopaki), naprawdę nazywa się Luca Venezia i tak wygląda?
To wszystko nie opisze niebywałego zjawiska, jakim jest Drop The Lime. Najlepiej poznać je na własne oczy i uszy na HHM Nite (UWAGA - tym razem w Klubie 55)
Oprócz Dropa i nas, Hahaemów, zagrają jeszcze DJ Spox i Slam Dunki.
25 lipca start 22:00 wstęp 15pln do 23:00, później 25pln klub 55, Pałac Kultury
Jeżeli wybierasz się na Hel w dniach 23 lipca - 8 sierpnia to jesteś
wyjątkowym szczęściarzem. W tych dniach odbywać się tam będzie akcja pod
patronatem niezwykle sympatycznego stworzenia, jakim jest Jelonek...
Na terenie Beach Baru Piekarnia powstanie JELEŃ PARTY ZONE, strefa z imprezami,
konkurasami i filmowymi seansami. Za dekami - najlepsi wymiatacze parkietu. Do
wygrania w konkursach - codziennie kurs Wake'owy a w weekendy kurs Kite'a.
Będzie także nagroda główna - latawiec!
Co trzeba zrobić, żeby wygrać? Jeżeli spotkasz na Helu nasze hostessy w czarno
pomarańczowych strojach, weź od nich zaproszenie, wypełnij je i przyjedź na
JELEŃ PARTY ZONE. Przy wejściu podaj rozwiązanie zagadki, która będzie na
zaproszeniu oraz na plakatach w całym mieście. U nas zamienisz zaproszenie na
gift i weźmiesz udział w losowaniu latawca! W ciągu dnia będą się odbywać
seanse kultowych filmów.
IMPREZY
24 lipca - HUNGRY HUNGRY MODELS
25 lipca - I SAY MIKEY (AM RADIO), SEKTA & KOSAKOT (SORRY GHETTOBLASTER)
6 sierpnia - QUBE, KRIS (YUMMY CAKE)
7 sierpnia - DJ SPOX, BARTO (DIGITAL BALLET)
8 sierpnia - SLAM DUNK
Start imprez godz. 21
A CODZIENNIE
od godz. 11 - Elementy baśniowe z pozycji pufa
o godz. 13 i 15 - seanse kultowych filmów
HARCE NA BARCE VOL.2: Hungry Hungry Models ft. I Say Mikey sobota 11 lipca żółta barka 'Malibu Beach' przy moście Śląsko-Dąbrowskim (mapka niżej) wstęp 10pln do 23:00, później 15pln start 21:00
Wisła wciąż wije się dziko jak dziko wijący się wąż, dlatego oswajamy ją po raz drugi.
Wprawdzie ponownie zamiast fakirskich fujarek będziemy mieli wakacyjne hity i letnie bity, a tańczyć będzie jedynie kwiat warszawskiej młodzieży, ale z każdą kolejną edycją Harców na Barce brzegi Wisły stają się coraz mniej niedostępne i nieoswojone.
Nie odpłyniemy w rejs - staruszka 'Malibu Beach' jest na to za duża - ale stroje marynarskie, kapitańskie i majtki są mile widziane.
W tę sobotę gościnnie pomoże nam najwyższy didżej Warszawy (?), I Say Mikey!
WAŻNE! Zachęcamy gorąco do wcześniejszego przybycia, bo imprezy na barce niezależnie od Waszych harców kończą się o 4:00. Czyli szybko. Wcześniejsze przybycie = więcej funu.
Detboi to prawdziwy maniak uzależniony od potężnych basów wprawiających ciało w taneczny trans. Chociaż pochodzi z chłodnej Irlandii, to nagrywa muzykę pełną wpływów jungle, ragga czy hip hopu lat 90.
Jego wydane pod szyldem Cheap Thrills (patrz Herve, Jack Beats, Fake Blood) ep'ki i udział w najważniejszym klubowym projekcie 2008 roku „Machines don't care” (patrz Herve, Fake Blood, Toddla T), to najlepsze dowody na to, że szykuje się kolejna epicka impreza spod znaku HHM Nite.
Do Warszawy Detboi przyjedzie świeżo po gorącej balandze na Ibizie. Koło północy Hahaemy ze swoim wakacyjnym setem, na supporcie Spox.
Kolorowe, wódczane nalewki w barze już od 4pln i jacuzzi pod parkietem. Bulgoczące. Czy może istnieć bardziej naturalne środowisko dla Hahaemów i Slam Dunków? A dla ich wiernych fanów?
6 VI 09 (sobota) Wjazd: 15 Start: 22 w Ustach Mariana (niegdysiejsza Tomba Tomba) ul.Brzozowa 37 (Stare Miasto)
Na drugiej edycji „Drop It!” będzie można pośmigać na dancefloorze do etno minimali od rezydenta krakowskiej Carycy - Miana (Bailen Putos!), uk garage i house od warszawskiego odłamu JuNouMi Crew czyli Jonkpy i Linka a także do bassline’u i fidgetów od wrocławskiego rookie of the year czyli Qube’a! Swoje baile funki i baltimory dorzuci MentalCut (Get Down!) a na koniec wszystkich minimalem i tech-house’m zmasakruje Buszkers.
Warszawa ma tyle pięknych miejsc, niestety kompletnie olewanych przez infrastrukturę. Jednym z nich są brzegi Wisły, nad, którą nasze miasto "nie leży, lecz kuca". Zanim nasze władze postanowią coś z tym zrobić, my własnymi siłami odzyskujemy zakazaną i zapomnianą przestrzeń miejską. Stąd pomysł serii wakacyjnych balang, "guerrilla parties". Urokliwe miejscówki i sety HHM. Tym razem będą to HARCE NA BARCE. Za miejsce nadwodnej hulanki wybraliśmy żółtą łódź nawodną przycumowaną na stałe przy Wybrzeżu Gdańskim, obok mostu Śląsko Dąbrowskiego (Starówka). Barka ma dwa poziomy, górny na otwartym powietrzu. Mapka na dole.
15 maja, piątek Start dosyć wczesny, żeby złapać ostatnie promienie słońca. Wjazd: 10,-.
Jeśli obawiacie się rześkich nocy, uspokajamy, że na barce są lampy grzewcze, więc będzie jak w Mailbu
Mija już trzeci rok jak SATURATOR zmaga się z ciężką jak na Warszawę lokalizacją na Pradze Północ, prezentując jednocześnie ambitną muzykę i wzbogacając ją o liczne performance i akcje artystyczne. Dla niektórych miejsce artystyczne przeciwstawiające sie tzw. miejskiemu mainstreamowi, dla kolejnych odlegle czy nawet za bardzo hardcorowe... a jednak jest, ma się dobrze, zbiera liczne nagrody i wyróżnienia, łamie mit niebezpiecznej Pragi i porywa się na coraz bardziej wyszukane akcje artystyczne. Podsumowaniem naszej trzyletniej działalności będzie występ kultowej niemieckiej grupy: COBRA KILLER, która według nas najlepiej odda klimat wszystkich naszych imprez poprzez energetyczną muzykę i wielkie sceniczne show. W prezencie dla wszystkich naszych gości przewidzieliśmy urodzinowy gift w postaci dwupłytowej kompilacji CD, która będzie dystrybuowana bezpłatnie przy wejściu do klubu! Na płytach zaprezentujemy wykonawców, którzy przez ostatni rok rozgrzewali do czerwoności parkiet Saturatora i będzie to kontynuacja naszej pierwszej kompilacji, która to rozpoczęła caly cykl wydawniczy promocyjnego studia SATURATOR LABEL (http://www.myspace.com/saturatorlabel)
Jaymo i Andy George to nie tylko świetni producenci ('Big Dipper' Andy'ego był bangerem zeszłego sezonu, który grali nawet Crookersi) i uznani Dje (prowadzą raz w miesiącu program In New DJs We Trust na antenie BBC1, gdzie sam Kissy Sell Out nominował ich jako jego ulubionych DJów roku 2008), ale także i przede wszystkim autorzy i promotorzy największej rozpierduchy w Lincoln, znanej jako MODA.
Dwa tysiące osób na kadej imprezie w starej fabryce i goście tacy jak Klaxons, Calvin Harris, Kissy Sell Out, Pete Tong, Annie Mac, Little Boots, Sinden, Fake Blood, Herve...
W tę sobotę MODA zawita do Warszawy, a Andy i Jaymo zagrają na Hungry Hungry Models Nite. Tym razem w starej pływalni (i dawnym oddziale YMCA!!!) - Centralnym Basenie Artystycznym, na tyłach Teatru Buffo i Hotelu Sheraton.
Kto nie wpadnie ten naleśnik, zwłaszcza że tej nocy i na tej imprezie swoje urodziny obchodzić będzie dobry duch warszawskich bib i najbardziej stylowy bej w mieście, Michalec Bartek.
Atmosferę rozgrzeją nasze superziomy - Slam Dunki z Wrocławia.
sobota 25 kwietnia, Centralny Basen Artystyczny ul. Konopnickiej 6 Do 23.00 wjazd za 10 zeta, od 23.00 za 20 zeta.
13.03.09 (piatek) VEIN CAT live + dla wszystkich CD e.p. ‘Fold’
after: FRACTAL (Dj SZUm + Dj Emilio)
..
14.03. 09 (sobota) LE LE (Francja)+ Dj Szum
Szampanskie trio LE LE to unikalna sila wewnatrz nowoczesnego przemyslu muzycznego. Ich sposób na tworzenie wlasnej marki geniuszu równa sie jedynie ich umiejetnosci adaptowania sie i naginania do siebie ogólnych zasad muzyki. „Nasz wspólny geniusz nie pozwala nam sie ograniczac”, twierdzi jeden z czlonków zespolu, Piet Par’A, bedacy równiez graphic designerem. Ta niezwykla grupa zlozona z dwóch producentów i jednego wokalisty nie daje sie zaklasyfikowac do jednego gatunku muzycznego. Jak mówi Serge Faberyayo: „Tworzymy nasza wlasna marke magicznego geniuszu, zwana Esperantologia. Jest to nauka bedaca czescia muzycznej galaktyki. Piszemy piosenki po angielsku, dunsku, niemiecku i francusku. ” LE LE wydalo w Magnetron Music swój debiutancki singiel “La Bouche” w pazdzierniku 2007, a album “Flage” w marcu 2008. W internecie kraza cztery filmy wideo, wsród których Skinny Jeans jest najwiekszym ich hitem. (http://www. youtube. com/watch?v=qcL3XrR9WxU) Jednak najwiekszy potencjal LE LE odzwierciedlajacy ich europejska slawe, to koncerty live o czym bedziemy sie mogli przekonac na pierwszym show zespolu w Polsce. Spójrz w niebo na gwiazdy i dolacz do rewolucji!
Drums Of Death to zombie disco i voodoo rave. Mroczne basy i wysokie akordy. Drums Of Death zagra dla nas godzinny live act, w trakcie którego mix i szamańskie zaśpiewy. Ten diabeł nagrał ostatnio mixtape z Peaches, a na dodatek jest pupilkiem Hot Chip, nagrywa dla ich labela GrecoRoman i bardzo często otwiera ich koncerty. Jego wielkim wielbiciem jest też mistrz świata ciężkich basów - Drop The Lime. Horrorowego nastroju dopełni nowy tajemniczy projekt warszawskiej sceny - Horror Horror Music, a Aniołem zwiastującym Zagładę będzie I Say Mikey.
Agencja GoodTunes, we współpracy z Agencją Joytown mają przyjemność zaprosić na spotkanie autorskie i imprezę promocyjną książki „Dusza, rytm, ciało. Leksykon muzyki r&b i soul” (aut. Andrzej „Calak” Cała, Radek Miszczak, Hirek Wrona).
Spotkanie z autorami (Radek Miszczak i Andrzej Cała) odbędzie się o godzinie 17.00 w krakowskim EMPiKu, Rynek Główny 5, natomiast na imprezę zapraszamy od godziny 21.00 do klubu Inblanco, przy ulicy Jagiellońskiej 6 (przecznica Szewskiej). Oczywiście w trakcie imprezy zagrają autorzy, a usłyszeć będziecie mogli najlepsze utwory z gatunku soul i r&b, również z domieszką innych, pokrewnych rytmów.
Informacje:
.. 23.01.2009 (piątek) Spotkanie autorskie: 17.00 w EMPiKu, Rynek Główny 5 Impreza: 21.00, Klub Inblanco, ul. Jagiellońska 6 Zagają: Radek Miszczak i Andrzej Cała Wstęp: Bezpłatny