Luc, jest przed burzą, z bramy wyleciała jaskółka, była tuż nad moją głową. nie obniżyła lotu na ulicy, terazspodziewamy się deszczu.
przed deszczem jest przyjemnie niepokojąco: niby spokój, samochody nie jeżdżą, ludzie nie chodzą, latają te małe czarno-białe pycie i nie wiesz, nie wiesz kiedy przyjdzie.
Ale nudy, co? :D Nadal planujesz przyjechać 4go? Nie wiem, czy będę mieszkał w tym samym mieszkaniu, ale sobie zawsze jakoś poradzimy ;d Zdałem sobie sprawę dzisiaj, że zdecydowanie wole patrzeć przez tylną szybę autobusu niż przez przednią(bo wtedy wszystko się oddala!) To była myśl z trzepaka, dziękuję, ukłon:]
wiosna . topniejący snieg odslonil padniete ptaki, z gnijacej sciolki wychodza robaki, swieze powietrze drazni moje zakrzeple przez zime i przekurwione przez papierosy pluca, w zyly wsacza sie pierwsza wodka pita na tonocej w sloncu lawce pod lasem .
Czesc Lucek, co slychac . Mnie napierdala gardlo i nie moge palic papierosow , czuje jakby jakas czesc mnie poszla sie pasc z jeleniami . Pozatym jest wiosna, widzialem wczoraj wieczor majowego chrabaszcza, chce mi sie oddychac, ruchac i robic sztuke . Lucek zrobmy jakas sztuke .
W Helsinkach temperatura wynosi 4 stopnie C, ciśnienie: 1034 hPa. Wiatr w Lizbonie ma siłę jednego kilometra na godzinę. Co widzisz za oknem, Lucjanie?