Piotr Leszczynski - wokal;
Ola Piechota - perkusja;
Piotr Frysiak - gitara basowa;
Michal Bonja- gitara elektryczna;
Kornel Kabaja - bebny, przeszkadzajki;
Influences
Z jednej strony brak. Z drugiej strony wszystko jest dla nas inspiracja. Glownie nasze zycie, do którego piszemy lub wybieramy teksty, i ktore dyktuje naszym duszom dzwieki, ktore gramy.
Sounds Like
Staramy sie tworzyc cos wlasnego, charakterystycznego tylko i wylacznie dla nas. I chyba nam sie to udaje :) Niby tworzylismy poezje spiewana, ale nie bylo to nic podobnego do twórczosci jakichkolwiek Poetyków spiewanych. Teraz bez gitary akustycznej, ale za to z perkusja, mozemy isc mocno w kierunku rocka alternatywnego i w niedlugiej przyszlosci mamy nadzieje tez szerokopojetej alternatywy :)
Wszystko zaczelo sie na poczatku 2006 roku, gdy to taki jeden chory na struny glosowe i gitarowe Swiderski Pawel z Frysiakiem Piotrem chorym na struny troche grubsze, bo basowe, zalozyli na gruzach innego rockowego zespolu wlasny maly i skromny projekt. Nie mieli perkusisty wiec zaczeli grac spokojniej, chwycili sie za poezje spiewana, ale laczac rózne motywy stworzyli cos bardziej alternatywnego. Na blask dnia wyszli podczas festiwalu Wodnikus w Kolobrzegu na przelomie kwietnia i maja. Tam zauwazyl ich pewien osobnik. Nastepnie trafili na finaly Wodnikusa do Ustronia Morskiego i wraz z zespolem Cisza Jak Ta wylonili sie w Trzebiatowskiej tawernie.
W wakacje na oddzial wyslano trzeciego chorego na marzenia, Kornela Kabaje, tego samego, którego zauroczyly ich sny podczas festiwalu. I tak oto wspierani chorymi basami i slapami, wspólnymi silami starali sie uporac ze swoimi marzeniami. Zaowocowalo to koncertem w Latarni Morskiej i Ratuszu. Dosc szybko posród zdrowych dopatrzyli sie przyjaznej im zarazonej duszy. W taki sposób garstka stala sie ciut wieksza i bogatsza o zachrypniete marzenia plynace ze strun glosowych Marty Laskowskiej. Niestety ludzie przychodza i odchodza. Najpierw Marta, pare miesiecy potem - Pawel. W miedzyczasie z nienacka natrafilismy na najbardziej chorego psychicznie z naszych marzeniowych kamratow. Michal Bonja czaruje tysiace motywow na godzine i nie nadazamy w robieniu nowych utworow, gdy coraz to ciekawsze melodie czekaja w kolejce do opracowania calej reszty dzwiekow. Przy okazji jest hardkorowcem do szpiku kosci i gra za kazdym razem inna improwizacyjna solowke. Zadnej sciemy i nutek nauczonych na pamiec :) Po odejsciu Pawla w wakacje 2007, na jakis czas Oddzial pozostal bez wokalisty, ale za to z mlodziutka perkusistka - Ola Piechota i nowa sila do grania.
Ostatnio zaczeli sie rozgladac za potencjalnymi chorymi, którzy mogliby wyladowac razem z nimi na oddziale. Tak oto trafil do nas tez Piotrek Leszczynski, ktory uracza nas swoim glosem. Przeszlismy metamorfoze z poezji spiewanej w alternatywnego rocka. My, mali ludzie z wielkimi marzeniami ciagle starajmy sie rozwijac, upiekszac swoje sny jak tylko potrafimy i kusic innych do marzenia z nami.
PRZESTRZEŃ MUZYKI LIVE 09-10.08.2008 ZAMOŚĆ Zagrają: najciekawsze zespoły z portalu www. przestrzenmuzyki. pl oraz min. HEY, HAPPYSAD, DEZERTER jako gwiazdy dnia rockowego oraz NOVIKA, MOSQITOO, BOOGIE MAFIA jako gwiazdy dnia elektro. Łacznie ponad 15 wykonawców. Promocyjna cena: 1 dzień - 15 zł. do 15 czerwca, karnet 2-dniowy 25 zł. szczegóły na www. przestrzenmuzyki. pl
aaaaa.... ten bęben który widnieje na zdjęciu zmienił właściciela xD i obecnie znajduje się w Poznaniu w moim pokoju... nie-do-wia-ry xD stał się cud xD wiem, wiem... czasem mi szajba odbija... ale to ten wiek :) pozdrawiam :*