Glenn Branca, DNA, the Who, the Beatles, the Beach Boys, Albert Ayler, Abba, J. L. Hooker, Cedell Davis, Kraftwerk, Neu!, Can, Faust, Bob Dylan, Tercet Egzotyczny, Sun Ra, Piotr Szczepanik, Kryzys, V. Mescherin’s Orchestra, Astrud Gilberto, dEUS, David Bowie, Flanger, Derek Bailey, Pixies, Burt Bucharach, Monty Norman, Bob Loves You!, Sonic Youth, Konono Nr 1, Christian Marclay, Magical Power Mako, Elliott Sharp, Tricolor, Tortoise, Steve Reich, The Fall, Blur, The Fugs, Potty Umbrella, Captain Beefheart...
PL:
Nigdy nie slyszelismy o takich zespolach jak Sonic Youth, Velvet Underground czy CAN, tego ostatniego z reszta nie lubimy, a ten pierwszy wedlug nas nigdy nie wyszedl poza rockowe schematy.
EN:
We never heared of Sonic Youth, Velvet Underground or CAN. We do not like the last one and the first one never broke the schemes of rock.
We live and play in Lodz /Poland/. We listen to lots of music. Emotions are for us more important than a name of any music genre. Our life and music are going according to the motto: Make Love Not Metal- Gothic Rock! and NO MORE WORK!!!
DISCOGRAPHY:
- V/A CITY SONGS 6, requiem rec 2002
- V/A 3maj z nami, universal 2006
- V/A POWRÓT CZERWONEGO SLONIA, red elephant records 2006
- V/A OFFENSYWA, polskie radio 2007
- MALPY MORSKIE, LOVEINDUSTRY 2007
Bikiniarska Potancowka Suto Zakrapiana Jamajka by NEOSNYwTV
Placki z bananami (dla Stelli) by NEOSNYwTV
HARRY J by NEOSNYwTV
ORBISON by BALBINA BRUSZEWSKA
LIVE!!!EVIL!!!LIVE!!!
AMETYST 104 - LIVE! POLSKIE RADIO Trojka by NEOSNYwTV
Bikiniarska Potancowka LIVE! POLSKIE RADIO Trojka by NEOSNYwTV
Dzięki za świetny wczorajszy koncert! Jestem pod wrażeniem! było krótko ale liczy się jakość! Juz sie zastanawiam czy 29 grudnia nie zjawić sie czasem w Łodzi ;) Pozdrawiam Ro-MANA
Latajo Latajo w przestrzeń gdzieś one i są zielone. Symbol Wiosny! Wiosna tatą wykwintności. Tatera może być - słoneczne piwo w swej powierzchowności :)
Witaam! Jak jesienno-zimowe wieczory mijają? Niestety nie dotarłam na ostatni koncert w Bydgoszczy, ale cierpliwie będę wyczekiwać kolejnego, może być nawet w Toruniu ;) pozdrawiam, przesyłam gorące buziaki i motywacji do porannego wstawania życzę :D
TC&TCS - kosmopolityczny zespół grający zupełnie nieoczekiwane połączenie tropicalii, zimnej i ciepłej nu-fali, białego funku i rokęndrola kończy swoją jesienną trasę. Działo się wiele. Przemierzyliśmy niezły szmat drogi. Zbadaliśmy wielkie i małe (i dziwne) sceny. Pokazaliśmy sporo nowych, premierowych kawałków a stare graliśmy w nowych wersjach. Z koncertu na koncert było coraz goręcej a rankingi na naszych różnych stronach wykazywały ciągły wzrost. W 2010 planujemy przystopować z koncertami w Polsce, więc Łódź, Warszawa i Lublin jeśli nie zdążą na nadchodzące, to być może będą musiały poczekać aż wrócimy z zagranicznych wojaży (a szykują się na ten przykład obydwie Ameryki, trzymajcie kciuki!), zatem nie wiadomo kiedy. Trzy ostatnie koncerty będą specjalne, zapewne dłuższe i ostrzejsze, rozegraliśmy i zgraliśmy się bardzo poważnie, jesteśmy lepszym zespołem niż jeszcze 2 miesiące temu na początku trasy. I taki był plan. Wykonaliśmy go i jest zabawnie. D.I.Y. RULES!. Więc cieszcie się z nami i chodźmy potańczyć. Główne hasło numer jeden to "POWER JOY HAPPINESS FAME!" a drugie "IMPREZA MA CHARAKTER TANECZNY", więc potraktujcie to wszystko poważnie i w weekendowy wieczór wybierzcie właśnie nas.
Pozdrawiamy! Wojciech, Asia, Paweł, Marcin.
ps pojawią się także goście, na każdym koncercie kto inny.
ŁÓDŹ 19.11 (czw) klub LUKA
WARSZAWA 20.11 (pt) Kulturalna Cafe
LUBLIN 21.11 (sob) Tektura
przewidywane starty 20:00, ale wiecie jak jest w obecnych czasach, zazwyczaj trzeba w miłym towarzystwie poczekać. wstęp od 10 nieco w górę, w zależności. kisses!
Z radością informujemy, że nasz utwór FOOLISH GAME od jutra będzie utworem tygodnia na amerykańskim portalu GarageBand.com. Będzie on prezentowany na stronie głównej kategorii power pop. Więcej szczegółów na naszym blogu.
Wczorajszy koncert super! Szkoda, że taki krótki. Ale frekwencja publiczności była żenująca:/ No i jak w takim mieście alternatywa ma być na wysokim poziomie skoro ludzie nie chodzą na koncerty:/
4. urodziny HUNGRY HUNGRY MODELS (histeria lubi się powtarzać) ft.:
DROP THE LIME (Trouble & Bass/NYC)
DRUMS OF DEATH (Greco-Roman/London)
SLAM DUNK & SPOX
Już od czterech lat Hungry Hungry Models wypełniają klubowe parkiety euforią, epifanią i ekstazą. Nie ważne gatunki i podziały – ważne, by wywołać radość i szczęście. Od czterech lat im się to udaje. Histeria lubi się powtarzać.
Z tej okazji szykuje się noc, jakiej Warszawa dawno nie widziała i nie słyszała. W Klubie 55 zawitają szelmowsko przystojny nowojorczyk Drop The Lime, mistrz świata ciężkich basów i lider jednego z najważniejszych elektronicznych labeli XXI wieku – Trouble & Bass, oraz mroczne voodoo z Londynu - Drums Of Death, dobry znajomy Hot Chip (w wytwórni których nagrywa), Peaches (dla której napisał jeden z utworów z jej ostatniej płyty i z którą koncertuje po całym świecie) i Hungry Hungry Models – w lutym dał na ich imprezie show tak szokujące, że grzechem byłoby tego nie przypomnieć w urodzinową noc, a w przededniu wydania jego debiutanckiej płyty.
Obaj łączą didżejskie sety z elementami live actu, obaj w trakcie występów śpiewają – Drop The Lime jak wkur*****y Sinatra, Drums Of Death jak zły brat bliźniak Ozzy’ego.
„Jak Oni Śpiewają” jeszcze nigdy nie było tak ekscytujące.
Obok zagranicznych gości, z jubilatami zagrają przyjaciele z boiska – wrocławscy didżeje nomadyczni z duetu Slam Dunk oraz czarodziej gramofonów i muzycznej produkcji Spox. Będzie gwiazdorsko, będzie długo i głośno, będzie niesamowicie i niegrzecznie. Lepiej nie mówcie mamom, gdzie idziecie 14 listopada.
______________________________
sobota 14 listopada, Klub 55, start 22:00, wstęp 20 pln