About me:
Sivy aka S400 / Coś tam gra niby to latino niby deep lub nu-jazz, funk ? Ostatnio zainspirowany dźwiękami z wysp brytyjskich. Tworzy wraz z najstarszym i niezłomnym dolnośląskim kolektywem funk-n-run oraz d-vison, ruffsoundz nieliczną scenę uk garage w Polsce gra więc 2step, 4x4, dubstep i nie tylko sięga i do broken beats, lounge itp. A jak sam po prostu mówi: muzyka ewoluuje i mieszanie gatunków nie ma końca. Jednak muzyka prezentowana przez Sivego zawsze jest optymistyczna i zarazem spokojna, aplikowana muzykę określa jako odzwierciedlenie życia i poszczególnych jego etapów. Z działań na polu organizacji można zapisać iż to współzałożyciel kolektywu no.27 który aplikował brzmienia melodyjne i taneczne a projekt w mieście rodzimym Wałbrzych upadł. Sivy jednak nie poddał się i w mieście Wrocław w roku 2005 założył kolejny projekt przy wykorzystaniu nowych innowacji jakie niesie technika i instrumentalizacja nazwa projektu brzmi Warzywo Naturalne i do niedawna spotykała się regularnie w lokalu Droga do mekki. Z kolejnych poczynań to w 2006 roku wraz z kolektywnym My head is dubby od samego początku dubstepu w Polsce propaguje potężna dawkę basu. I tak to trwa do dnia dzisiejszego, między innymi w obiekcie Browar Mieszczański (Wrocław) oraz w wielu miastach polski. Dodać tu można iż Sivy aka S400 jest autorem stwierdzenia, które wypowiedziane przez mikrofon we wczesnej fazie rozwoju ruchu dubstepowego w Polsce stanowiło esencję tej muzyki oraz jej obsesji niskimi częstotliwościami. Brzmiało ono: "Smołaaa"... a jego osobistym ukoronowaniem poczynań na scenie dubstepu w Polsce, była organizacja imprezy pod szyldem kolaboracji Deep medi music. Podsumowaniem działań w strefie muzyki chillout, loundge, broken beats itp. był występ podczas imprezy nazwanej jako oficjalne otwarcie hotelu Monopol we Wrocławiu. Patrząc retrospektywnie wstecz to Sivego nazwano w artykule Wiadomości Wałbrzyskich "Skromny hedonista" i było to wtedy gdy stawiał pierwsze kroki w organizowaniu czegoś więcej niż tylko impreza taneczna, dlatego może jego najświetniejsza wycieczka to chilloutowy rynek w Kazimierzu Dolnym jak również miejsce o nazwie Male tęsknoty (Żoliborz) miejsca niezwykłe i magiczne. Sivego osiągnięcia i wyniki które cieszą to 21 miejsce w HeinekenTrist na nadesłanych 300 setów w roku 2004 nazwał to po prostu "test na odbiorce", i udało się dźwięki tropico house zdobyły sobie zwolenników a wynik był zaskakujący. Aktualnie nie przerwanie czerpie radość z odtwarzania płyt winylowych na terenie polski oraz czerpie wiele inspiracji z organizacji i współorganizacji imprez w mieście Wrocław, ostatnia muzyczna krucjata to rezydentura w cocktailbar Ambra i od niedawna nawiązana współpraca z nowo powstałymi klubami Beton, Absynt czy Maszroom. Sivy od lat 4 współpracował i współtworzył, klub Droga do mekki [*]. A za mikserem i źródłem dźwięku w klubie znalazł się w 1997 roku. Aktualnie stara się współpracować na terenie całej Polski i prezentować muzykę która go intryguje i zaciekawia. Sam dziękuje wszystkim którzy współpracują lub współpracowali z nim. A jego teraźniejsze motto to : Co przyniesie życie? Przyjdź i zobacz na imprezie...