a calkiem przyzwoicie;) wprawdzie do sierpnia siedzialam na dupie w domu i sie wynudzilam ostro, ale sierpien juz tak jak nalezy ;)w drodze. ale juz jestem w domu. mozesz jeszcze jakis wrzesniowy wypad na hel zalicze jak bede miala z kim na deske;] a |Ty jak tam?
czesc! wrocilam:) i pewnie wiesz, bo dzwoniles do mnie i ja nie odebralam bo nieprzytomna bylam.a teraz ni mam jak zadzwonic. wiec zadzwon jeszcze kiedys, moze jutro:P?buziaki!
nie, nie zawsze marudzisz,czasem jeszcze sie pochwalisz, ze kupiles nowe auto albo nowy motor:P dzolk taki, nie obrazaj sie :P i oprocz marudzenia jeszcze chodzimy do jeffa, chociaz ja wcale tam nie lubie jesc :P
aaa, to ja juz wiem, czemu zawsze marudzisz:P (jesli jestes malo rozgarniety, a troche jestes, to wytlumacze ci: chodzi o to, ze to ty zawsze przyjezdzasz do mnie, a nie na odwrot:P). taki tam maly panczlajn w dniu twoich i z okazji urodzin:)buziak chlopaku moj ulubiony:*! p.s. pamietaj ze jestem starsza i musisz mnie sluchac:P