The idea of Strefa Miejska is to play powerful rock music you'll never forget. Music combined with rocky-bluesy-psychedelic improvisation. Or maybe to play rock music coming out of improvisation. Or maybe to improvize pretending that we can dig songs. Who knows?
And now some things changed, others collapsed. New ideas came. It's time to refresh the line-up and the music. We're looking for new musicians, cocky and creative, crazy and innovative.
POSZUKUJEMY PILNIE WOKALISTY, BASISTY, KLAWISZOWCA I PERKSISTY!
LUDZI O OTWARTYCH GLOWACH I NIEKIEPSKICH UMIEJETNOSCIACH. ZESPOL WIETRZY SKLAD - CZESC Z NAS WYPADLA PRZEZ OKNO.
For the latest news - check out our blog....
4. urodziny HUNGRY HUNGRY MODELS (histeria lubi się powtarzać) ft.:
DROP THE LIME (Trouble & Bass/NYC)
DRUMS OF DEATH (Greco-Roman/London)
SLAM DUNK & SPOX
Już od czterech lat Hungry Hungry Models wypełniają klubowe parkiety euforią, epifanią i ekstazą. Nie ważne gatunki i podziały – ważne, by wywołać radość i szczęście. Od czterech lat im się to udaje. Histeria lubi się powtarzać.
Z tej okazji szykuje się noc, jakiej Warszawa dawno nie widziała i nie słyszała. W Klubie 55 zawitają szelmowsko przystojny nowojorczyk Drop The Lime, mistrz świata ciężkich basów i lider jednego z najważniejszych elektronicznych labeli XXI wieku – Trouble & Bass, oraz mroczne voodoo z Londynu - Drums Of Death, dobry znajomy Hot Chip (w wytwórni których nagrywa), Peaches (dla której napisał jeden z utworów z jej ostatniej płyty i z którą koncertuje po całym świecie) i Hungry Hungry Models – w lutym dał na ich imprezie show tak szokujące, że grzechem byłoby tego nie przypomnieć w urodzinową noc, a w przededniu wydania jego debiutanckiej płyty.
Obaj łączą didżejskie sety z elementami live actu, obaj w trakcie występów śpiewają – Drop The Lime jak wkur*****y Sinatra, Drums Of Death jak zły brat bliźniak Ozzy’ego.
„Jak Oni Śpiewają” jeszcze nigdy nie było tak ekscytujące.
Obok zagranicznych gości, z jubilatami zagrają przyjaciele z boiska – wrocławscy didżeje nomadyczni z duetu Slam Dunk oraz czarodziej gramofonów i muzycznej produkcji Spox. Będzie gwiazdorsko, będzie długo i głośno, będzie niesamowicie i niegrzecznie. Lepiej nie mówcie mamom, gdzie idziecie 14 listopada.
______________________________
sobota 14 listopada, Klub 55, start 22:00, wstęp 20 pln
Wystartowaliśmy z nowa odsłoną portalu www.przestrzenmuzyki.pl, zapraszamy artystów i fanów do wspólnego tworzenia muzycznej przestrzeni. Chcemy z Wami tworzyć koncerty Przestrzeń Muzyki Live oraz umożliwiać najbardziej uzdolnionym artystom nagrywanie i wydawanie płyt oraz występy na jednej scenie z najbardziej uznanymi artystami w kraju. Dla artystów z dorobkiem płytowym, uznanym na rynku muzycznym proponujemy udział w koncertach Przestrzeń Muzyki Live w charakterze gwiazd koncertów, które będa wybierać fani juz od wiosennej trasy. 3 października początek trasy koncertowej Przestrzeń Muzyki Live. Od piątku rozpoczeliśmy kwalifikacje do koncertów konursowych Przestrzeń Muzyki Live. Zarejestruj się na www.przestrzenmuzyki.pl i zagraj na jednej scenie z Myslovitz, Riverside czy Lao Che.
przestrzenmuzyki.pl to wyjątkowy projekt muzyczny łączący portal internetowy z koncertami na żywo - Przestrzeń Muzyki Live.
Hungry Hungry Models ft. The Squatters (UK), Slam Dunk & No Prostitution @ Luztro sobota 19 września start 22:00, wstęp 20 pln
"Up To No Good" było naszą najbardziej skrywaną tajemnicą setową od miesięcy. Didżeje zamieniali się w żyrafy, zaglądając nam do laptopa, by zobaczyć, co zacz. Parkiet zamieniał się w szalejące tornado. Niby coraz więcej osób kojarzyło The Squatters, niby ich "Bring Back The Duck" było w pierwszej dziesiątce najpopularniejszych numerów na Beatporcie (!!!), ale geniusz "Up To No Good", jednego z największych bangerów tego roku, przechodził niemal niezauważany.
A przecież to nie wszystko. Jest jeszcze jeszcze fantastyczniejszy od oryginału remiks "Crystal Gypsy" Analogue, są potężne wejścia basu à la Fake Blood, jest miłość dla najntisów wyrażana w świetnych remiksach Prodigy, 2 Unlimited czy Doop, jest wielka różnorodność produkcji, są sensacje...
Chłopcy nazwali swój label "Hug Me I'm Homeless", trawestując nazwę i logo wytwórni "Fuck Me I'm Famous" Davida Guetty. Jak myślicie, czy David Guetta ma poczucie humoru? Jeśli poczucie humoru wyraża się w wysyłaniu ostrzeżeń i gróźb pozwów sądowych, to być może.
Noc chaosu wspomogą jeszcze niezawodne Slam Dunki i No Prostitution, niezapomniane wrażenia zagwarantuje legendarny klub Luztro!!!
Z wypiekami na twarzy zapraszamy Was na HHM Nite z jedną z największych gwiazd dzisiejszej sceny klubowej. Tak po prostu.
No bo co można napisać o Drop The Lime?
Że jest mistrzem świata ciężkich basów?
Że prowadzi najbardziej wpływowy w tej chwili label klubowy - nowojorski Trouble & Bass?
Że swoje nagrania wydaje też w TigerBeat6, Mad Decent i francuskim Institubes (tu jako Curses!)?
Że jako rezydent Fabric sprawia, że podczas jego występów klub zawsze pęka w szwach?
Że Robyn tak pokochała jego muzykę i sety, że zabrała go w swoją trasę koncertową?
Że podczas występów nie tylko miksuje muzykę, ale też śpiewa jak wkurwiony Sinatra?
Że jego muzyczny świat to nie tylko tłuste basy - Drop The Lime jest również znany ze swoich setów doo wopowo-soulowych, a wśród swoich największych inpiracji wymienia Briana Eno, Sonic Youth, Wu-Tang Clan i rockabilly?
Że, dziewczyny (i chłopaki), naprawdę nazywa się Luca Venezia i tak wygląda?
To wszystko nie opisze niebywałego zjawiska, jakim jest Drop The Lime. Najlepiej poznać je na własne oczy i uszy na HHM Nite (UWAGA - tym razem w Klubie 55)
Oprócz Dropa i nas, Hahaemów, zagrają jeszcze DJ Spox i Slam Dunki.
25 lipca start 22:00 wstęp 15pln do 23:00, później 25pln klub 55, Pałac Kultury
HARCE NA BARCE VOL.2: Hungry Hungry Models ft. I Say Mikey sobota 11 lipca żółta barka 'Malibu Beach' przy moście Śląsko-Dąbrowskim (mapka niżej) wstęp 10pln do 23:00, później 15pln start 21:00
Wisła wciąż wije się dziko jak dziko wijący się wąż, dlatego oswajamy ją po raz drugi.
Wprawdzie ponownie zamiast fakirskich fujarek będziemy mieli wakacyjne hity i letnie bity, a tańczyć będzie jedynie kwiat warszawskiej młodzieży, ale z każdą kolejną edycją Harców na Barce brzegi Wisły stają się coraz mniej niedostępne i nieoswojone.
Nie odpłyniemy w rejs - staruszka 'Malibu Beach' jest na to za duża - ale stroje marynarskie, kapitańskie i majtki są mile widziane.
W tę sobotę gościnnie pomoże nam najwyższy didżej Warszawy (?), I Say Mikey!
WAŻNE! Zachęcamy gorąco do wcześniejszego przybycia, bo imprezy na barce niezależnie od Waszych harców kończą się o 4:00. Czyli szybko. Wcześniejsze przybycie = więcej funu.
Detboi to prawdziwy maniak uzależniony od potężnych basów wprawiających ciało w taneczny trans. Chociaż pochodzi z chłodnej Irlandii, to nagrywa muzykę pełną wpływów jungle, ragga czy hip hopu lat 90.
Jego wydane pod szyldem Cheap Thrills (patrz Herve, Jack Beats, Fake Blood) ep'ki i udział w najważniejszym klubowym projekcie 2008 roku „Machines don't care” (patrz Herve, Fake Blood, Toddla T), to najlepsze dowody na to, że szykuje się kolejna epicka impreza spod znaku HHM Nite.
Do Warszawy Detboi przyjedzie świeżo po gorącej balandze na Ibizie. Koło północy Hahaemy ze swoim wakacyjnym setem, na supporcie Spox.
Kolorowe, wódczane nalewki w barze już od 4pln i jacuzzi pod parkietem. Bulgoczące. Czy może istnieć bardziej naturalne środowisko dla Hahaemów i Slam Dunków? A dla ich wiernych fanów?
6 VI 09 (sobota) Wjazd: 15 Start: 22 w Ustach Mariana (niegdysiejsza Tomba Tomba) ul.Brzozowa 37 (Stare Miasto)
Warszawa ma tyle pięknych miejsc, niestety kompletnie olewanych przez infrastrukturę. Jednym z nich są brzegi Wisły, nad, którą nasze miasto "nie leży, lecz kuca". Zanim nasze władze postanowią coś z tym zrobić, my własnymi siłami odzyskujemy zakazaną i zapomnianą przestrzeń miejską. Stąd pomysł serii wakacyjnych balang, "guerrilla parties". Urokliwe miejscówki i sety HHM. Tym razem będą to HARCE NA BARCE. Za miejsce nadwodnej hulanki wybraliśmy żółtą łódź nawodną przycumowaną na stałe przy Wybrzeżu Gdańskim, obok mostu Śląsko Dąbrowskiego (Starówka). Barka ma dwa poziomy, górny na otwartym powietrzu. Mapka na dole.
15 maja, piątek Start dosyć wczesny, żeby złapać ostatnie promienie słońca. Wjazd: 10,-.
Jeśli obawiacie się rześkich nocy, uspokajamy, że na barce są lampy grzewcze, więc będzie jak w Mailbu
Mija już trzeci rok jak SATURATOR zmaga się z ciężką jak na Warszawę lokalizacją na Pradze Północ, prezentując jednocześnie ambitną muzykę i wzbogacając ją o liczne performance i akcje artystyczne. Dla niektórych miejsce artystyczne przeciwstawiające sie tzw. miejskiemu mainstreamowi, dla kolejnych odlegle czy nawet za bardzo hardcorowe... a jednak jest, ma się dobrze, zbiera liczne nagrody i wyróżnienia, łamie mit niebezpiecznej Pragi i porywa się na coraz bardziej wyszukane akcje artystyczne. Podsumowaniem naszej trzyletniej działalności będzie występ kultowej niemieckiej grupy: COBRA KILLER, która według nas najlepiej odda klimat wszystkich naszych imprez poprzez energetyczną muzykę i wielkie sceniczne show. W prezencie dla wszystkich naszych gości przewidzieliśmy urodzinowy gift w postaci dwupłytowej kompilacji CD, która będzie dystrybuowana bezpłatnie przy wejściu do klubu! Na płytach zaprezentujemy wykonawców, którzy przez ostatni rok rozgrzewali do czerwoności parkiet Saturatora i będzie to kontynuacja naszej pierwszej kompilacji, która to rozpoczęła caly cykl wydawniczy promocyjnego studia SATURATOR LABEL (http://www.myspace.com/saturatorlabel)
Serwujemy wszystko to, do czego chcecie tańczyć, ale wstydzicie się poprosić. Zaczniemy od najfajniejszych podkładów z gier zręcznościowych z poprzedniej epoki, potem podkręcimy was ejtisowymi ewerginami pokroju wczesnego Depeche Mode, A-HA, New Order czy Duran Duran. Na koniec spodziewajcie się dawki klasyków eurodance’u z Modo i Scooterem na czele. One hit Wondery z lat 90-tych spotkają się z evergreenami z 80-tych. Wisienką na torcie będzie staranna selekcja najnowszych parkietowych bangerów i remixów. Swój udział potwierdzili: Super Mario Bros, Rayden, Sub-Zero i Pac-man. Wy chyba też wpadniecie?!
Jaymo i Andy George to nie tylko świetni producenci ('Big Dipper' Andy'ego był bangerem zeszłego sezonu, który grali nawet Crookersi) i uznani Dje (prowadzą raz w miesiącu program In New DJs We Trust na antenie BBC1, gdzie sam Kissy Sell Out nominował ich jako jego ulubionych DJów roku 2008), ale także i przede wszystkim autorzy i promotorzy największej rozpierduchy w Lincoln, znanej jako MODA.
Dwa tysiące osób na kadej imprezie w starej fabryce i goście tacy jak Klaxons, Calvin Harris, Kissy Sell Out, Pete Tong, Annie Mac, Little Boots, Sinden, Fake Blood, Herve...
W tę sobotę MODA zawita do Warszawy, a Andy i Jaymo zagrają na Hungry Hungry Models Nite. Tym razem w starej pływalni (i dawnym oddziale YMCA!!!) - Centralnym Basenie Artystycznym, na tyłach Teatru Buffo i Hotelu Sheraton.
Kto nie wpadnie ten naleśnik, zwłaszcza że tej nocy i na tej imprezie swoje urodziny obchodzić będzie dobry duch warszawskich bib i najbardziej stylowy bej w mieście, Michalec Bartek.
Atmosferę rozgrzeją nasze superziomy - Slam Dunki z Wrocławia.
sobota 25 kwietnia, Centralny Basen Artystyczny ul. Konopnickiej 6 Do 23.00 wjazd za 10 zeta, od 23.00 za 20 zeta.