Król Arizony: prekurwsja/drums/uprawia seks
Sebastian: bas/bass
Maciek: gitara/guitar
Influences
speszal tanks dla KAMEDY za to ze uzycza nam swoich tekstow, bo jak nie to bysmy musieli z nich korzystac bez jego zgody i na dodatek by mu trza bylo wciulac.
no i dzieki dla g.nojmana za to ze mu sie chcialo obrabiac kawalki.
ello! jak tam zycie? ja wlasnie siedze sobie w robocie i sluchalam nowych kawalkow! no spoko sa! wersja robocza bardzo mnie do gustu przypadla :) pozdro!
I understand you , but anyway , it..s good that you keep it real and don..t change the way you are just to fit in . We hope to see you guys at our show when we come to play there! Pzzz. /Vini
spoko. depne Ci na głowe. Naleje do ucha i pozdrowie Twoją starą heheh ;D A no wbijajcie sie miło sie popije znowu tak jak na pomniku gueheheh... Jak to mówią szalone dzieci ponizej 13 roku zycia grające w tibie pozdrawiam serdecznie :lol: hahhahaha
cze! mam nadzieje ze ci firma kurwierska nie podpierdoli tej kolumny! Ja tak samo jak w zeszlym roku nic tylko pech i huj! Wszystko sie pierdoli i sama sie sobie dziwie ze mnie jeszcze w jakims kurwa psychiatryku nie przymkneli lol Dnie spedzam w pracy, wieczorami pije, zaczelam znowu palic, nie ma nic lepszego :) Dzis ide z kumplem na piwo, ale i tak hujowo bo jutro do pracy :/ W sobote kolezanka obchodzi urodziny to sie schleje w trupa lol Milego weekendu! Powodzenia!
Ciesze sie. Ja o innej goraczce mowie. Tej mniej namietnej. Nie wiem, pewnie kobiety maja gorzej. My rodzimy, my sie chronimy przed jakimis rakami piersi i innymi cholestwami. Jak wszystko fajnie pojdzie, to zaraz karetka po mnie przyjedzie. I zakladamy ze zabierze mnie do przystojnego doktorka. Z waskiem(ale nie przesadnym).
A ja sie bawie z pastylkami od takiego grubej baby co mi przepisala. Leze, kicham i tak sie bawie. W kazdej sytuacji nalezy sie bawic. Wiec pograjmy w gre , kto pierwszy zuzyje paczke chusteczek. Inni umieraja , a Wy sie bawiliscie! Pieknie.
ale to nie bylo tak jak myslisz. nie ze my celowo tego nie dokonczylysmy, bo nawet nam sie fajnie ogladalo i w ogole. tylko jak sobie zrobilysmy przerwe to potem juz o tym zapomnialysmy calkowicie, bo sie zaczely powazne rozmowy o zyciu, smierci i odmianach seksu. ale jeszcze kiedys dokonczymy, bo sie paulinie podobalo. i pewnie nie uwierzysz, ale autentycznie tak bylo. i ja tez juz mam jakas tam sympatie do tego i moge ogladac. tylko mimo wszystko film o milosci mnie przeraza. jak wrocisz to mi mow szybko co i jak pozalatwiales, bo sie martwie. a poki co to ide zarabiac pieniazki na londyn czyli ide tworzyc bzdury dla mamy. i low ju bejbe. <3
smiej sie ludziom w ryj nie ma szans z rozmowami o zyciu. wytrwalysmy tylko do polowy. ale i tak mozesz byc z nas dumny. magia soczku juz nie dziala i chyba idziemy spac. a jak dzwonilam i bredzilam to przepraszam, ale ja nie bardzo pamietam o czym mowilam. i jeszcze ze tesknie puchatku. <3