Pomysł na nową kapelę narodził się w październiku 2007 w głowie Mateusza "Sznappsa" Koziorowskiego (gitara). Wcześniej związany z metalową grupą NothinG po jej naturalnej śmierci myślał i oczyszczał umysł z głupiutkiej przeszłości i począł tworzyć nowe kompozycje. Z pomocą Jakuba "Nauma" Milszewskiego (wokal) zwerbował do tegoż pomysłu Artura "Artiego" Woźniaka, bębniarza Sumatry (ex NothinG). Przez pierwszy rok istnienia grupy, tj od lipca 2008 do listopada 2009 skład Vat Six Nine ulegał zmianom. W lipcu dołączyli Jakub "Kossa" Kossakowski (gitara), który nie długo potem przejął funkcję głównego wokalisty, oraz Jakub Wojtkiewicz (bas). W kwietniu 2009 funkcję basisty przejął Jakub "Cube" Janiszewski, zaś w listopadzie tego samego roku kapela pożegnała Kossę. Na jego miejsce wskoczył Łukasz "Szermet" Szermeta, a kwestie wokalne przejął Shnapps.
Zespół zaczął działać oficjalnie w lipcu 2008 roku, gdy to przy serdecznej pomocy Miłosza Gołębiewskiego, zespół wszedł do sali prób umieszczonej w jego garażu. Te spartańskie warunki pomogły w komponowaniu twardego i ciężkiego materiału, który powoli zaczynał tworzyć zarys utworów. Po opuszczeniu garażu zespół zakorzenił się w Młodzieżowym Domu Kultury w Płocku, gdzie stworzył swój pierwszy materiał muzyczny dający możliwość dania koncertu. Zanim doszło jednak do pierwszej sztuki, Vat Six Nine nagrało swoją pierwszą płytę EP w Home Studio Piotra Szatkowskiego. Epka, pt "Point of Decay", zawierała utwory "Sands of Time", "Lie", "I don't need that shit" oraz "Messiah". W lutym 2009 roku grupa zagrała swój pierwszy koncert w klubie Rock 69, dzięki uprzejmości pana Michała Kublika. Następnie chłopaki dali kolejne sztuki, m.in. w Poznaniu w klubie „U Bazyla”. Swoistym sukcesem także było nagranie drugiej EP „Agoraphobic Sessions”, której masteringiem zajął się Andrzej Karp, w drugiej połowie Piotr Szatkowski.
Cześć witajcie byłem na waszym koncercie i było zajebiście super; wokalista świetny,gitarzysta Sznapps zajebisty mający krzepę jak nie jeden nowy wschodzący król gitary elektrycznej,basista och nie wiem co powiedzieć ,rozpływam się pod wpływem Lie czy Sands Of Time a co powiedzieć o Messiah i I Dont Need That Shit po prostu rewelacja .Jaka była wasza pierwsza demówka mówię o nazwie i jakie mieliście wcześniejsze utwory bo Snów wogule usłyszałem pierwszy raz ?Sinfonia jak i I Know też miały wspaniały klimacik dziękuję za wspaniałą zabawę i pyszne dźwięki ktore mnie rwały bezapelacyjnie ruszaniem głowąTo jest to co tygrysy lubią najbardziejProszę mi przesłać mp3 z każdym utworem bo zakochałem się w waszej kapeli.
Jesienia wybieramy sie w trase po Polsce, jesli chcesz abysmy zagrali w twoim miescie, jesli jestes zespolem ktory chce byc naszym supportem, jesli masz propozycje klubu, daj nam znac!!! Czas najwyzszy zatrzasc polska publike nie ? ;) / Manager na rynek polski Anna Baer
Miło nam poinformować, że po jakimś tam czasie ciszy Wolna Chata wraca i nabiera sił. Zrezygnowaliśmy z prowadzenia internetowego radia (przynajmniej na razie) na rzecz promocji muzyki, którą uważamy za wartościową. Pod adresem wolnachata.com funkcjonuje już wersja bardzo-beta strony. Jesteśmy otwarci na wszelkie propozycje współpracy, liczymy też na odnowienie starych kontaktów!