Zespol istnieje od 2003 roku. Przez trzy lata nieprzerwanie pojawial sie na scenach warszawskich klubow, a takze w innych miastach Polski dajac
koncerty i promujac singiel "Jestem" który w 2006 roku zostal wydany wraz z czasopismem Heavy Metal Pages. We wrzesniu tego samego roku do grupy
dolaczyli nowi czlonkowie zmienilo sie takze podejscie do tworzenia muzyki.
Kompozycje zespolu przybraly bardziej progresywny charakter. Po osmiu
miesiacach prac nad nowym materialem zespol Votum zarejestrowal 8 utworow wchodzących w skład albumu "Time must have a stop".
Votum to nie tylko dzwiek. Niezwykle wazna role w tworczosci grupy, odgrywaja takze teksty. Tresc utworow jest podobnie jak muzyka swoistym spoiwem wszystkich kompozycji. Tlo stanowi bogata oprawa wizualna, autorstwa grupy "mindfield". W Votum warstwa muzyczna, wizualna i teksty wzajemnie sie przenikaja, takie bylo tez glowne zalozenie grupy przy tworzeniu nowego albumu. Przez muzyke,
tekst i wizualizacje wyrazamy emocje i tworzymy specyficzny klimat, dlatego
tez komponujac nowe utwory nie zastanawiamy sie czy swoim charakterem
wpisza sie one w jakis okreslony nurt.
VoTuM have existed since 2003. We have performed regularly in clubs in Warsaw and other places in Poland, actively promoting a single entitled “Jestem” which was released attached to Heavy Metal Pages magazine in May 2006.
September 2006, however, brought significant changes not only to the band’s line-up, but also to the repertoire and their style of music, which took on a more progressive mood. After an eight-month period of working on new music, eight brand new tracks were recorded for the album entitled “Time must have a stop”.
Votum is not only concerned with sound though. The band pay the utmost attention to song lyrics which, like the music, function as a sort of a binding material for the compositions. In addition, rich visual setting is provided by Mindfield Art Group and serves as a background for the pieces. The merging of music, lyrics and visual art work, as well as the ensuing emotional expression, have been the key concepts for the creation of the new album. Our main concern is not any particular style of music, but the atmosphere pouring out of it.
Chciałbym, tak z czystej ciekawości, zapytać się Was chłopaki, o Wasze nastawienie do zespołu Pink Floyd. Jak bardzo wzorujecie się na nich w procesie twórczym? Przyznam się szczerze, że ostatnio nie mogę oderwać się od ich koncertowego DVD "Pulse". Moim zdaniem jest genialne. Na tą ciekawość wpływa również fakt, że zespoły wzorujące się na legendarnym, psychodelicznym brzmieniu typu Queen, U2 (przyznacie, że ostatnia płytka Bono, pt. "No line on the horizon" nawiązuje jak nic do twórczości Floydów - tekst, może z "dodatkiem", z jednej z ich piosenek), Rolling Stones, itp. odnoszą światowe sukcesy.
zajefajna (DŹWIĘKOWO) ta wasza NOWA muza pogratulować! Bardziej klimatowa (riversidowa). Na naszym myspace też można usłyszeć nowe dźwięki! ZAPRASZAMY I POZDRAWIAMY
Dzięki za wspólną trasę, a zwłaszcza za Konin ;) Bez wątpienia daliście czadu, aż miło się was realizowało ;) Mam nadzieję, że jeszcze nie jeden gig opędzimy razem ;)
hey Maciek! good morning Votum... thank you very much for your answer...i'm sure that you'd care about it! your new album is your second progressive masterpiece and you worth the best..all progsters will be by your side! go on! helen
Hehe... z mojej strony mogę jedynie dodać, że proces twórczy w <...ekhm...> stanie "dionizyjskiego" chwiania się przy mikrofonie, że tak napiszę, bywa niezwykle urodzajnym. Jako przykład, oprócz zespołu Votum ;) ,podam Metallicę, Guns N' Roses, The Cure, Nirvanę... i tak mógłbym do jutra.
Panowie dla mnie nie jest ważne, co robicie podczas sesji w studiu, byle z umiarem ;)
i'm on your page and enjoy your amazing "METAFICTION"... I'm so happy to meet you! you are real progsters! all the best-good luck with the new album! helen-gr
Super to słyszeć! ;-)) 3 lata to jest trochę czasu, nieco się tu pozmieniało, ale góry które pamiętasz są cały czas jak zawsze piękne i to o każdej porze roku. No i oczywiście "u czerta" jak się tu mówi nadal stoi i kusi aby wejść do środka :D To dobre miejsce startowe do dalszej wędrówki w głąb Beskidów ;-) Więc zapraszam serdecznie znowu w te strony :-) Pozdro!!