Sto rad na swiat ktos dal - na slodki balon wiatr
Wiec sto balonow moze miec
Sto lat przez swiat na czas i caly wdziek przed strach
Niedostatecznie slaba plec
Ola nie wie nic
Bo wokol wszystko lzejsze niz dym
I tylko nie chce sie wiecej bac
Ze kiedy spi to traci bezcenny czas
Ola nie wie nic
Bo wokol wszystko lzejsze niz dym
I tylko noca boi sie spac
I noca w oknie stoi i patrzy na swiat
(swiatla ulic i domów)
Gdzie neony kuszac latwym rajem
Oswietlaja trojpasmowe drog rozstaje
Nocne zjawy i nocne tramwaje
je je je je je je je
(puste bramy tam gdzie czekam ja)
Już 17 października w Parku Praskim w Warszawie 5. Rockowa Zbiórka Żywności - Dobry rock gra o lepszy świat, dlatego.... w prezencie dla 250 pierwszych osób, które na koncert przyniosą ŻYWNOŚĆ O WARTOŚCI 20 ZŁ LUB O WADZE 10 KG, płyta z fantastycznymi utworami zespołów, które zagrały na poprzednich, i nie tylko, ROCKOWYCH ZBIÓRKACH ŻYWNOŚCI! ZAPRASZAMY!
31 lipca 2009 w samo południe premiera nowej EPki warszawskiego
zespołu Monday Rebels, zatytułowanej Worst Case Scenarios. Zapraszamy do
wysłuchania na www.myspace.com/mondayrebelspoland.
Znajomy przesłał ci ten komentarz za pomocą aplikacji SuperPoke Pets. Żeby zablokować tę aplikację i wszystkie związane z nią komunikaty, kliknij Tutaj.
HALO ! Nagraliśmy nową płytę, która ukaże się w kwietniu 2009! Już od dziś udostępniamy do posłuchania na naszym profilu 2 świeże piosenki z najnowszego krążka ! Miłego ! The Calog.
Co: Dzień Kobiet w Jadłodajni Kto: Kolorofon (g. 20), Funk Joint Unlimited (g. 21 do rana) Gościnnie: Karina, Tom (Junk Food, FR) Kiedy: 8. marca (niedziela) Gdzie: Jadłodajnia Filozoficzna, ul. Dobra 33/35 Za ile: 5 zł- Panie, 10 zł- Panowie
Po długiej przerwie wraca wzmocnione, lepiej ubrane Cold Lady. Po zwiedzaniu imprez w innych miastach, została formuła - chcesz dobrej imprezy z muzyką gitarową - zrób ją sam. Proponujemy znowu powrót do tego co lubimy najbardziej - post-punku. Dla tych, którym nie jest obojętne czy na imprezie słychać gitary czy pulsujące w mózgu w nadmiarze electro. Dla wszystkich znudzonych już wszechobecną elektroniką - bo ile można? Dla wszystkich, którym znudziły się stare dobre djskie składy, które zamieniły gitarę na plastikowe klawisze a krawat na białe rurki.
Niestety nie dostaliśmy miejsca w klubie KaKaDu gdzie jak sama nazwa wskazuje można kupić karmę dla chomika i zorganizować najgorętszą imprezę w mieście dlatego też gramy ponownie w f2f - miejscu, które ponoć kiedyś było rzeźnią. Klimatem chłodu do Cold Lady pasuje. By wynagrodzić długą nieobecność - mamy skromne podarunki (niestety nie alkoholowe) dla tych, którzy od dawna nas wspierali i dla stałych bywalców.